- wizyta przyszłych teściów i kolejna skrzypaczka w domu czyli trudne decyzje podejmowane na szybko –

W niedzielę miałam zaszczyt gościć w końcu pierwszy raz u siebie rodziców Obecnego. Dwa dni zapierniczania w kuchni, ale przyszła teściowa – widać było – pod wrażeniem. Myślę, ze dzieci ich ujęły. Starałam się jeszcze podpytać Obecnego, co rodzice mówili w temacie, kiedy wrócił do domu w poniedziałek po pracy i chyba szczególnie spodobała się im najstarsza moja latorośl. Myślę, że jest to związane z tym, że gra na skrzypcach, a oni mając córkę skrzypaczkę mają sentyment do tego instrumentu.

W temacie skrzypiec jeszcze słowo….. Moja córka, tym razem najmłodsza naciska, żeby ją zapisać do szkoły muzycznej…… na skrzypce właśnie. Wypełniłam podanie, czeka nas wizyta u lekarza w celu stwierdzenia braku jakichkolwiek przeciwwskazań do nauki i…… sama nie wiem, czego jej życzyć. Z jednej strony jeśli dziecko chce się rozwijać nie mam prawa mu tego zabraniać. Z drugiej strony trochę się to będzie rozbiegało z moimi planami zawodowymi i wspólnymi życiowymi chyba też. Nie chciałabym musieć zmieniać jej nauczyciela w trakcie sześcioletniego cyklu, a wygląda na to, że prawdopodobnie trzeba będzie to zrobić po dwóch latach. No chyba, ze się nie dostanie…… Na razie milczę w temacie, Obecnemu nie pisnęłam słowem, rodzice o niczym nie wiedzą, wiem tylko ja i dzieciaki, które już wyczuliłam, żeby nikomu się nie wygadały. Jak się małej uda, to będzie to taki mały zaskakujący sukces:) Pytanie jeszcze, czy moje uszy by to wytrzymały……………..

Ten wpis został opublikowany w kategorii codzienność, dzieci, Obecny i oznaczony tagami , , , , , , , , , , . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

4 odpowiedzi na „- wizyta przyszłych teściów i kolejna skrzypaczka w domu czyli trudne decyzje podejmowane na szybko –

  1. Mucha42 pisze:

    Witaj. To dobrze że córka chce się uczyć czegoś poza tym co w szkole. Czy twoje uszy to wytrzymają, raczej powinny bo z tego co piszesz starsza córka też gra. Może powstanie taka druga rodzina Steczkowskich. Pozdrawiam

  2. Laura pisze:

    Trzymam kciuki za Twoją córę, niech się rozwija jeśli tylko chce i ma taką możliwość. A Ty nie martw się na zapas :) co przyniesie los, czas pokaże i może się okazać, że niepotrzebnie się denerwowałaś.W moim przypadku tak jest zawsze :)

  3. dani pisze:

    No to trzymam kciuki, żeby córci się powiodło, podziwiać trzeba, że sama z siebie poza szkołą chce uczyć się czegoś dodatkowego, bo dzisiejsze dzieciaki to głównie przed komputerem lub tv chcą spędzać czas :)

  4. Mucha42 pisze:

    Hej Koleżanko co u Ciebie. Daj jakiś znak. Pozdrawiam

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>